Change language

Thank you for supporting glass!

The registration procedure has been completed. From now we will keep you updated with all Friends of Glass activities and achievements.

Wierzę, że szkło jest dobre dla mnie, mojej rodziny i dla środowiska.

Kliknij na jedną z ikon by do nas dołączyć:

Dołącz używając adresu e-mail

I'd like to be kept informed with Friends of Glass news and updates

(You can unsubscribe at any time.)

By joining Friends of Glass, you accept our Terms and conditions

Thanks for your subscription!
Your'e almost there!

We've sent an email to your address. Please confirm this subscription by clicking on the link in the e-mail. Only one more step to go!

Sorry, but your e-mail address already exist!

Please check out your e-mail account if you already received a confirm mail for subscribing Friends of Glass.

Powrót do źródeł

Powrót do źródeł

Produkty tradycyjne, regionalne i ekologiczne z roku na rok zyskują na popularności, zwłaszcza wśród amatorów dobrego jedzenia

Powstaje coraz więcej miejsc, w których można taką żywność kupić lub się nią delektować. Już nie tylko syci, rozładowuje napięcie i daje przyjemność, ale też dostarcza wszystkich potrzebnych substancji, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Jeśli natomiast w parze z dobrym smakiem kulinarnym idzie równie wysmakowana oprawa podania tudzież opakowanie – sukces jest gwarantowany. Oto dowody.

Rynek produktów regionalnych, tradycyjnych i ekologicznych to sektor dla wymagającego konsumenta. Lokalni producenci mają już swoje stałe punkty sprzedaży i sprawdzonych klientów. Nie tylko na specjalnie organizowanych targach, ale też w ramach kooperatyw spożywczych czy w wybranych lokalach gastronomicznych. „Wyraźnie widzimy, że nasze restauracje coraz chętniej odwiedzają ludzie, którzy szukają niebanalnych miejsc z kuchnią opartą na naturalnych produktach od lokalnych dostawców i producentów” – mówi Jan Poniński, właściciel i dyrektor kreatywny Weranda Family. „Stawiamy na kuchnię zdrową. Produkty tradycyjne pojawiają się u nas w nowych aranżacjach smakowych, ale zarazem w tradycyjnej oprawie. Dlatego też przy ich serwowaniu często wykorzystujemy szkło, nierzadko w dość nietypowym kontekście. Nasz sos vinegre od piętnastu lat serwujemy w szklanej butelce, bo jest wdzięczna, ładna, elegancka i najlepiej oddaje charakter naszego produktu. W słoikach podajemy napoje, drinki czy kawę latte. Szkło wykorzystujemy też, jako dekoracje. Na stołach mamy słoje z kwiatami, a wieczorem pojawiają się mniejsze ze świeczkami. Szkło postrzegamy uniwersalnie. Służy nam zarówno do przechowywania i sprzedawania przetworów, podawania potraw, jak i do wystroju wnętrza. Lubią je też nasi klienci.”

Osoby, które nie mają czasu na wyjście do lokalu, a chcą jeść świadomie szukają rozwiązań opartych na dowozie, czyli tzw. cateringu. „Dostarczamy śniadania do przygotowania w ciągu 10 minut, gotowe lunche w słoikach, przetwory oraz posiłki do przyrządzenia z dostarczonych składników i przepisów. Co ważne, współpracujemy z małymi, lokalnymi i ekologicznymi producentami warzyw oraz owoców. Ponadto wszystko robimy ręcznie w limitowanych seriach, wykorzystując jako opakowanie szkło, które jest estetyczne, zdrowe i umożliwia ponowne wykorzystanie. Planujemy zresztą zniżki dla naszych klientów, którzy będą nam zwracali słoiki po zjedzeniu naszych produktów” – wylicza Joanna Rejek ze sklepu internetowego Vegg.pl. Na podobnej zasadzie działa sklep internetowy sprzedający ekologiczną żywność z małopolski odrolnika.pl z tym, że zrzesza on grupę rolników sprzedających bezpośrednio pod wspólnym szyldem. Certyfikowaną żywność rezerwuje się na stronie, a potem odbiera od końca maja.

Trend jedzenia tradycyjnego, regionalnego i ekologicznego wciąż się rozwija, choć nadal brakuje wystarczającej świadomości i wiedzy konsumenckiej. Co prawda Polska Izba Produktu Regionalnego i Lokalnego czy Społeczny Instytut Ekologiczny włączają się w wiele inicjatyw, ale okazuje się, że te działania są wciąż niewystarczające.

Nie ulega też wątpliwości, że powrót do produktów tradycyjnych wymusza zmiany w rolnictwie. Stają się one szansą dla gospodarzy, którzy z konieczności lub wyboru odrzucają produkcję na wielką skalę. Okazuje się, że tradycyjne i lokalne jest i powinno być  „małe”, bo „małe” w tym przypadku oznacza przede wszystkim smaczne. Tak właśnie działają niewielkie manufaktury, które łączą tradycję z nowoczesnym designem. „Syropy, dżemy, nektary, soki, powidła, kompoty, musy i konfitury wytwarzamy metodami tradycyjnymi, ręcznie i na małą skalę. Przetwarzamy tylko świeże owoce i warzywa zebrane w pełni sezonu na bazie domowych receptur, co gwarantuje zdrowie, najlepszy smak i aromat. Te produkty od zawsze były pakowane w szkło przez nasze mamy, babcie i prababcie, więc i my tak robimy. Tradycja musi być zachowana. Ważny jest też dla nas aspekt ekologiczny ponieważ tylko szkło można w całości ponownie przetworzyć uzyskując dokładnie taki sam szklany produkt” – informuje Monika Kurzawa-Gryszczenia z Przetwórni Gryszczeniówka.

Rosnące zainteresowanie produktami tradycyjnymi, regionalnymi i ekologicznymi poprawia samopoczucie nie tylko ich wytwórcom i konsumentom, ale też napędza koniunkturę w innych sektorach. Jednym z nich jest przemysł opakowań szklanych. „Szkło jest preferowanym i wręcz naturalnym wyborem przez tego typu producentów. Jest nie tylko spójne wizerunkowo z ich produktem, estetyczne i urokliwe, ale też zdrowe, ponieważ nie wchodzi w interakcję z zawartością. Wykorzystuje się je nie tylko, jako ekologiczne opakowanie, ale również, jako element dekoracyjny. To wszystko zainspirowało nas do stworzenia Mapy Smaków Europy – projektu, w którym każdy chętny może określić swój smak, jak i smak swojego kraju” – wyjaśnia Barbara Maciałczyk z Ardagh Group i organizacji Friends of Glass (Przyjaciele Szkła), będącej pomysłodawcą Mapy, zapraszając jednocześnie do wzięcia udziału w ogólnoeuropejskim quizie www.friendsofglass.com/pl/mapyourtaste

Opcją na powiększenie rynku produktów lokalnych i ekologicznych są też uchwalone w kwietniu przez Sejm przepisy umożliwiające rolnikom nieopodatkowaną sprzedaż przetworzonych produktów rolnych (np. dżemów, serów i wędlin) z własnej uprawy, hodowli lub chowu. Przepisy wejdą w życie co prawda dopiero 1 stycznia 2016 roku, ale jest to dobry prognostyk na przyszłość. Tymczasem pozostaje nam liczyć na siebie, a to wychodzi nam chyba najzdrowiej.